Nasz miesiąc – lipiec 2018

Początek sierpnia może oznaczać wiele rzeczy, ale w przypadku mojego blogowania – jest to czas na podsumowanie poprzedniego miesiąca. Sprawdźcie, jak wyglądał nasz lipiec 2018.

Wakacje! Za nami lipiec 2018

Dzieci chociaż małe to już poznają, czym są wakacje. W publicznym przedszkolu bowiem, tak samo jak w szkole, są dwa miesiące wolnego. Ten czas moja córeczka spędza ze mną i dzidzią w domu. Czasami udaje się nam wyjechać całą rodziną na jakiś wypad autem w Polskę. W lipcu byliśmy chociażby na spacerze czy w odwiedzinach w kilku miastach: Gdańsk, Gdynia, Przemyśl, Rzeszów, Kraków, Katowice, Chęciny obok Kielc.
Dzieciakom najbardziej spodobała się plaża. Żaden plac zabaw czy odkryty basen nie sprawił im takiej radości, co tony piasku i fale morza.
Wiele pozytywnej energii uzyskaliśmy dzięki imprezom, na których byliśmy – wesele przyjaciół męża ( <3 K&K) oraz imprezy urodzinowe małych kolegów i koleżanek naszych dzieci. Super było spotkać znajomych, pogadać, zobaczyć jak dzieci razem się bawią 🙂 Jeszcze raz życzę wszystkim dużo pomyślności w życiu :*

Wspomnienia z Bułgarii

Na blogu można było odczuć wakacyjne lenistwo, bo powstały tylko dwa posty. Za to są one związane z wakacyjną aurą. Pierwszy jest kontynuacją serii postów poświęconych wyjazdom do Bułgarii. Rok temu byliśmy w Słonecznym Brzegu i powstały notki Wakacje z dzieckiem w Bułgarii oraz wakacje w Słonecznym Brzegu z dzieckiem. Nie mogłam nie pokazać zdjęć z najpiękniejszej atrakcji Bułgarii, czyli z miasteczka Nesebar i tak w lipiec 2018 powstał post Wakacje z dzieckiem – zwiedzamy Nesebar.

nesebar

Urok Podkarpacia

Mój mąż pochodzi z Przemyśla, więc naturalnie zaraził mnie sympatią do Podkarpacia. W tym roku widzieliście już post Wioska Fanstasy – przenieś się do innego świata, w której pokazywałam niesamowite miejsce dla fanów fanstastyki lub drewnianych grodów. Teraz możecie za to obejrzeć zdjęcia z zamku w Krasiczynie. Aby dowiedzieć się więcej – klikajcie Wakacje z dzieckiem – zwiedzamy zamek w Krasiczynie

most kamienny krasiczyn
Kamienny most prowadzący do zamku w Krasiczynie

Lipiec 2018 minął w zastraszającym tempie. Jestem ciekawa, czy to dlatego, że przy trójce dzieci czas tak szybko leci, czy po prostu ostatnio przyspieszyło jego upływanie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *